Public speaking – It’s nothing to be afraid of

Do you dream of sharing your ideas in front of others? Maybe it’s for a business meeting or perhaps you are ready to give a talk! Do you lack confidence and self-belief? Don’t worry; that’s what I’m here to help you with. No matter what the occasion, you can prepare and be confident and ready for public speaking. 

A good public speaking coach will show you that self-confidence and belief are as important as the content of your speech.

Why do I want to help you prepare for public speaking? Because years of experience have taught me that everyone is waiting to share something worthwhile, but their fear of being in the limelight gets in the way.

Nothing prepares you for the spotlight like being on live TV does. It’s where anything can happen.

As I hosted live morning shows on the Polish national TV, conversing with guests and making sure they enjoyed their time there under the sizzle and glare of the hot studio lights, I realized that I want to do it more—help someone step outside their fear so that they can share their thoughts with the world.
Helping people speak freely is something that I have done a lot as a live TV host, a live radio show host, and yes, also as a university professor.

I hosted the first radio show in English in Poznan, Poland dedicated to sharing stories of the many foreigners who had settled in Poznan because of work or other life circumstances. But before I could host that show or proudly hold a license from the Microphone Commission of the Polish Radio, I was a novice. And being a novice meant that I had to learn how to get comfortable on air, on stage, and just generally speaking in front of an audience no matter the circumstances or topic!

Many years have passed since the day I stepped into the studio for my first live show, but I still remember how it felt. My throat was parched and it stayed like that throughout, no matter how much water I drank. That personal experience has stayed with me and helps me empathize with anyone who struggles with speaking confidently in front of the public.

I have also been a recurring guest lecturer at the SWPS University in Poznan, Poland where I lecture on Image and Self Promotion. It has been among the most satisfying experiences, more telling than the award given to me by the university for my teaching, that students keep on signing up for the course and spreading positive reviews!

I consider it my work to nurture your story and your voice so you can present the best version to your audience or listeners. I can help you figure out how to not be afraid of sharing whatever you have to share with the world. After all, everyone’s voice matters and fear should not keep you from sharing your unique, individual perspective. 

Kilka słów o tym, jak nie położyć debaty.

Pomylenie ról – moderator nie jest gwiazdą panelu. Ma zrobić wszystko, co w jego mocy, by paneliści weszli ze sobą w interesującą dyskusję, spojrzeli na temat z wielu perspektyw, słowem – by zadowolili wymagającą publiczność. 

Dlatego prowadzący powinien sprawnie przedstawić ekspertów (dwa-trzy zdania o każdym), a następnie przejść do rozmowyRozmowy, a nie uwag wstępnych. Nic bardziej nie usypia publiczności niż pozwolenie gościom, by kolejno wygłosili swoje wielominutowe wprowadzenia. 

Moderator łączy wątki i pilnuje, by nie przegapić tych najważniejszych – ale jego zadaniem nie jest komentowanie poszczególnych wypowiedzi.  

Bo atrakcyjna i wartościowa debata bardziej przypomina telewizyjne talk-show niż akademicką nasiadówkę. Jak pisze dla „Press” Michał Kobosko: „Nadal za prowadzenie dyskusji na publicznych eventach biorą się osoby, które nie mają o tym dużego pojęcia. Wychodzą z założenia, że skoro znają się na wielu rzeczach (są w końcu szanowanymi ekspertami), to moderowanie dyskusji publicznej nie przysporzy im najmniejszego problemu. Nic bardziej mylnego. Potrzeba, by prowadzący miał spore wyczucie medialne: pilnował równego czasu wypowiedzi, wytyczał kurs dyskusjisam wypowiadał się oszczędnie i precyzyjnie. Niezbędne jest więc duże doświadczenie, opanowanie oraz umiejętność zadbania o równe szanse na wypowiedź dla każdego z panelistów.  

Naprawdę istotne jest umiejscowienie panelu w agendzie konferencji. Moderując dziesiątki konferencji zauważyłem, że panele dyskusyjne mogą być swego rodzaju „ożywczym oddechem” podczas eventu. Następują po kilku prelekcjach, stanowiąc atrakcyjną odmianę, ale też nie za późno, gdy wszyscy są zmęczeni.  

Jeśli na przykład mija siódma godzina wydarzenia, a uczestnicy wysłuchali już kilkunastu prelekcji, nikłe są szanse na wysoką frekwencję podczas debaty. 

Panel nie powinien trwać dłużej niż godzinę, bo niezależnie od tego, jak bardzo jest ciekawy, człowiekowi zwyczajnie kończy się uważność.    

Czy zapraszając 8 ekspertów na 45-minutową dyskusję, damy któremukolwiek z nich poczucie satysfakcji? Nie sądzę. Samo przedstawianie takiego składu zajęłoby co najmniej 5 minut, a do tego wyzwaniem byłyby kwestie techniczne. Prawdziwą interakcję zapewnia zaproszenie 3-4 gości. Wówczas każdy z nich będzie miał możliwość zabrać głos przynajmniej kilka razy. A jeśli tylko zadba o to prowadzący, będą się znali z imienia jeszcze przed rozpoczęciem panelu, co ułatwi komunikację. Zapraszając 3-4 gości na debatę nie dłuższą niż 60 minut, unikamy ryzyka przedłużenia tej części konferencji. Uczestnicy cenią punktualność bardziej niż się może wydawać. 

Zdecydowanie tak. To bardzo czytelny sygnał Organizatora do uczestników: liczysz się; zależy nam na tym, żebyś jak najbardziej skorzystał(a) z konferencji.  

Tu raz jeszcze ujawnia się istotna funkcja profesjonalnego moderatora: dbanie o równowagę wypowiedzi. Bo gdy mikrofon otrzyma uczestnik chcący się przy tej okazji wylansować, potrzeba wprawy, by kulturalnie, acz sprawnie przerwać przedłużający się monolog. Prowadzący zadba też o odpowiednie proporcje między wypowiedziami ekspertów oraz publiczności. 

Po pierwsze, merytorycznie. Gdy dostaję zlecenie na prowadzenie debaty, czytam wszystkie materiały udostępnione przez Organizatora, ale też przeszukuję i internet (również anglojęzyczny), archiwa wiarygodnych portali i gazet. Każdego z panelistów sprawdzam z osobna. Jakie są ich opinie, gdzie publikują, jakie mają doświadczenie?  

Po drugie, kontaktuję się z panelistami. Daję im znać, jakie będą niektóre z pytań podczas panelu. Mogą się do nich przygotować, a dzięki temu czuć bardziej swobodnie i pewnie. Nie przekazuję jednak scenariusza – bo go nie maPrzecież o to w debacie chodzi, by była merytoryczna, ale i żywa, spontanicznaPublika szybo zdemaskuje to, że role (i argumenty) rozpisano już wcześniej.   

W dniu wydarzenia zbieram wszystkich panelistów i pozna ich ze sobą. To buduje dobrą atmosferęNie zapominam, że taki panel to również wystąpienie publiczne, często stresujące dla gości. Dlatego zapewniam ich o moim wsparciu na scenie. 

How can you be confident about public speaking?

Self-doubt is often at the root of a fear of public speaking. The fear is usually of making a mistake– the mistake can be anything. How you speak, what words you use, what your voice might be sounding like. You can categorize anything as a potential mistake and start feeling afraid.
The way to nip this in the bud? Everyone makes mistakes. Even perfect speeches are not perfect. Someone somewhere will not like it. So, sit with that and let yourself relax. Next, remember the things that boost your self-confidence.

What are you most proud of about yourself? Lean into that. You are funny? Kind? Love your family? Even if you think it’s not relevant to public speaking, take what makes you feel good and bask in that feeling. We’ll get to what more to do with it in our meeting.

Remember why you want to share your idea. This is your purpose. It will be a great boost to helping you face your fear.

So, are you feeling more ready now? 

Co jest ważne w panelach dysksujnych? Najlepiej piszą o tym sami klienci:

If you are looking for a public speaking coach to prepare for a meeting or presentation, fill out the form below.

Schedule a free consultation